sobota, lutego 18

Czy można sobie ułatwić poranek?

Nie wiem jak u Was, ale u mnie rano każda minuta jest cenna... Biorą pod uwagę fakt, że sen jest u mnie w sumie rarytasem, lubię sobie pospać 15 minut dłużej zamiast przeznaczać ten cenny kwadrans snu na układanie fryzury czy stanie przed szafą i zastanawianie się w co mam się ubrać. Postanowiłam więc ułatwić sobie poranek najlepiej jak potrafię zaczynając od śniadania a kończąc na ubraniach i makijażu. W jaki sposób?
Śniadanie na uczelnię przygotowuję sobie dzień wcześniej razem z pierwszym śniadaniem - bardzo się cieszę, że mam w domu świetny gadżet - ekspres do kawy z wbudowanym budzikiem - zaraz po wyjściu z łózka mam gotowa kawę. Na śniadanie zazwyczaj jem to samo - surówkę. Od surówek jestem uzależniona - dzień bez surówki jest dniem straconym. Robię je z zapasem na 2 dni i zamykam w plastikowych pojemnikach, dzięki czemu mogę zjeść szybkie śniadanie.
Ubranie, makijaż i inne 'kobiece' atrybuty.
W kwestii ubrań mam jedną, wypracowaną od miesięcy metodę - w każdy niedzielny wieczór staję przed szafą i dobieram zestawy ubrań na cały tydzień. Dzięki temu oszczędzam czas rano, bo wyjmuję tylko spośród sporządzonych przeze mnie zestawów gotowy strój, który wisi na jednym wieszaku. Żeby ułatwić sobie niedzielną pracę, w komputerze mam oddzielny folder, do którego kopiuję wszystkie zdjęcia znanych ludzi lub fashion blogerek, które mi się podobają, a potem spośród tych zdjęć wybieram sobie kilka zestawów, które mogę stworzyć z rzeczy wiszących w mojej szafie. Może to i dziwne, ale dzięki temu wiem, że jeżeli połączę ze sobą dwie rzeczy to będą one dobrze razem wyglądać.



A makijaż? Makijaż jest moim wielkim hobby - uwielbiam próbować nowe triki, kosmetyki i rodzaje makijażu, dlatego jestem uzależniona od youtube - można tam znaleźć wiele makijażowych trików i tutoriali, które pokazują jak wykonać dany makijaż. Zazwyczaj są to makijaże gwiazd, więc łatwo mogę znaleźć zdjęcie danego makijażu żeby wrzucić je do swojego katalogu. Po wybraniu ubrań po prostu wybieram makijaż, który będzie pasował do stroju na następny dzień. A, że są to makijaże zazwyczaj delikatne (bo w takich wyglądam najlepiej) to jestem w stanie wykonać je w ciągu 10 -15 minut.
W następnych postach postaram się Wam pokazać kilka uniwersalnych zestawów ubrań, które da się stworzyć z rzeczy, które w szafie ma każda z nas, a inspirowane będą właśnie najczęściej wybieranymi zdjęciami z mojego folderu. Będzie też osobny filmik o makijażu.
Rozumiem, że może nie podobać się Wam fakt, że z założenia jest to blog o tematyce samorozwoju, a nie kosmetyczno-modowy, ale uważam, że we własną osobę należy inwestować nie tylko intelektualnie, ale także w kwestii wyglądu zewnętrznego, bo przecież (niestety) jak Cię widzą, tak Cię piszą... Poza tym lepszy wygląd to lepsze samopoczucie, a to gwarantuje lepszą efektywność w rozwiązywaniu problemów czy pracy mam rację?

2 komentarze:

  1. Oczywiście, że masz rację. Zatem czekam na obiecany post o przykładowych zestawach na co dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam i ja- masz rację :) A poza tym to Twój blog i możesz pisać o czym tylko masz ochotę.
    Bardzo chętnie obejrzę filmik makijażowy i podpatrzę zestawy strojów.
    Masz bardzo fajne patenty na łatwiejszy poranek i z pewnością wykorzystam ten ze śniadaniem na kolejny dzień przygotowanym wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń